Mnogość form zatrudnienia – ryzyko, o którym musisz pamiętać

Przed podjęciem każdej kluczowej decyzji w firmie należy uważnie przeanalizować wszystkie wady i zalety nowego rozwiązania. Dotyczy to również kreowania mnogich form zatrudnienia, na które decyduje się coraz więcej przedsiębiorców. Jakie wady może mieć mnogość form zatrudnienia i czy warto ponieść ryzyko?

Umowy cywilnoprawne a nadgodziny

W części I „Mnogość form zatrudnienia – na czym polega i czy się opłaca?” pisaliśmy m.in. o przyczynach kreowania mnogich form zatrudnienia. Jedną z nich, bardzo często przyświecającą pracodawcom korzystającym z takiego zabiegu, jest chęć uniknięcia wypłaty wynagrodzenia za nadgodziny. Warto bowiem przypomnieć, że zgodnie z Kodeksem pracy, za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje dodatek. W zależności od sytuacji może on wynosić 50 lub 100% wynagrodzenia. Chcąc uniknąć obowiązku wypłaty tego dodatku, przedsiębiorcy czasem tworzą powiązane kapitałowo spółki, które zawierają z pracownikiem umowy cywilnoprawne. Zadania w ramach tej umowy (np. umowy zlecenia) pracownik realizuje po godzinach pracy. Prawo do żądania wypłaty dodatku nie powstaje jednak, kiedy mamy do czynienia z umową cywilnoprawną.  

Mnogość form zatrudnienia. Czy wypłaty wynagrodzenia za nadgodziny faktycznie można uniknąć?

Co do zasady nic nie stoi na przeszkodzie zawarcia umowy cywilnoprawnej z podmiotem powiązanym z pracodawcą, a nawet z nim samym. Pracodawca musi jednak zadbać, aby zadań realizowanych na zleceniu nikt nie uznał za tożsame z tymi świadczonymi w ramach umowy o pracę. Pod uwagę brany jest charakter obowiązków, używane przy ich wykonywaniu narzędzia, a także to, czy nad pracownikiem sprawowano taki sam jak zazwyczaj nadzór. Nie ma za to znaczenia, czy pracownik był świadomy sytuacji i czy wyraził na nią zgodę. Potwierdza to również orzecznictwo Sądu Najwyższego. Możemy tam znaleźć informację, że w takim wypadku umowę cywilnoprawną traktuje się jako uzupełnienie już istniejącej umowy o pracę. Takie działanie pracodawcy można więc uznać za próbę obejścia przepisów prawa. Jednocześnie powstaje też roszczenia pracownika o zapłatę wynagrodzenia i dodatków za nadgodziny.

Dodając do tego fakt, że weryfikacji może podlegać również zmniejszenie obciążeń z tytułu składek społecznych ZUS, nasuwa się wniosek, że mnogość form zatrudnienia tych samych pracowników przez podmioty powiązane może wcale nie być tak opłacalnym rozwiązaniem. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *